W celu realizacji Uchwały Nr XXIV/148/05 Rady Gminy w Dziadowej Kłodzie z dnia 15 kwietnia 2005 r. w sprawie stanowiska dotyczącego ochrony Gminy Dziadowa Kłoda przed napływem produktów, roślin i żywności modyfikowanej genetycznie oraz uprawą roślin genetycznie modyfikowanych Wójt Gminy przesłał pisma do następujących osób i instytucji:
Pismo o treści:
Wójt Gminy Dziadowa Kłoda przesyła w załączeniu Uchwałę Nr XXIV/148/05 Rady Gminy w Dziadowej Kłodzie z dnia 15 kwietnia 2005r w sprawie stanowiska Rady Gminy Dziadowa Kłoda dotyczącego ochrony Gminy Dziadowa Kłoda przed napływem produktów, roślin i żywności modyfikowanej genetycznie oraz uprawą roślin genetycznie modyfikowanych.
Doceniamy, że Rada Ministrów zrobiła mały krok w kierunku przeciwdziałania uprawie roślin zmodyfikowanych genetycznie, jednak wydaje się, że jest to tylko działanie obliczone na złagodzenie fali rosnącego niezadowolenia i oburzenia z powodu pochopnego i nieprzemyślanego wprowadzania na polskie rynki produktów genetycznie modyfikowanych i „uszczęśliwiania” rolników możliwością uprawy transgenów.
Prawdą jest, że rośliny zmodyfikowane genetycznie nie są dokładnie poznane w naszym kraju ponieważ u nas praktycznie nie przeprowadza się niezależnych badań pod tym kątem.
Jednak my Polacy jesteśmy w bardzo dobrej sytuacji – nie musimy uczyć się na własnych błędach wprowadzając transgeny i czekając na efekty. Możemy uczyć się i wyciągać wnioski patrząc na państwa, które w latach wcześniejszych uległy „propagandzie sukcesu” transgenów decydując się na uprawę roślin modyfikowanych genetycznie i stosowanie produktów GMO w szerokim zakresie.
W chwili obecnej społeczeństwa tych państw płacą wysoką cenę za nieprzemyślane i krótkowzroczne posunięcia swoich decydentów – pogorszenie zdrowotności ludzi, degradacja środowiska naturalnego, bankructwa małych gospodarstw rolnych.
Taka przyszłość czeka nas, jeżeli szybko i kategorycznie nie przeciwstawimy się temu bezsensownemu i pozornie niezrozumiałemu zalewowi naszego kraju przez organizmy zmodyfikowane genetycznie i ich produkty.
Uważamy, że zawsze trzeba pamiętać o sprawie najważniejszej – my urzędnicy – samorządowcy i administracja rządowa mamy jeden wspólny cel – służenie naszemu społeczeństwu i działanie tylko i wyłącznie dla dobra ogółu społeczeństwa.
W chwili obecnej należy sobie odpowiedzieć na kilka pytań:
- czy warto i dla kogo warto narażać zdrowie obywateli naszego kraju?
- jak za kilka lat będzie wyglądało nasze rolnictwo, polska wieś, kiedy w wyniku nadprodukcji czyli „klęski urodzaju” mało wartościowych towarów GMO nasi rolnicy nie znajdą rynków zbytu dla swoich produktów nawet w kraju?
- jak za kilka lat konsumenci krajów Europy zachodniej będą oceniać polskie produkty ?
- być może sprawa GMO zostanie wykorzystana, aby nasz kraj postrzegany obecnie przez konsumentów Europy zachodniej jako producent zdrowej i dobrej jakościowo żywności zepchnąć do rangi kraju „trzeciego świata” w środku Europy „ reklamując” Polskę jako wytwórcę złych jakościowo albo wręcz szkodliwych produktów żywnościowych,
- jak będzie wyglądało nasze środowisko naturalne, krajobrazy, którymi szczycimy się przed turystami innych krajów? i wreszcie
- jaką ojczyznę pozostawimy naszym przyszłym pokoleniom i czy następne pokolenia będą nam wdzięczne za nasze obecne działania ?
Od Naszego Rządu oczekujemy:
- decyzji przemyślanych i rzetelnych w sprawie GMO;
- niedopuszczenie do uprawy roślin zmodyfikowanych genetycznie w naszym kraju i stosowanie wysokich kar za nieprzestrzeganie prawa;
- konsultacji ze społeczeństwem, samorządami lokalnymi oraz organizacjami społecznymi wszelkich planowanych działań w tym kierunku;
- ustalenie minimalnych norm zastosowania produktów GMO w artykułach żywnościowych i stopniowe wycofywanie z naszych rynków produktów i pasz zawierających GMO;
- zaostrzenie kontroli artykułów żywnościowych i pasz w punktach ich sprzedaży oraz ustalenie wysokich kar za nieprzestrzeganie prawa;
- rzetelne informowanie naszego społeczeństwa za pośrednictwem środków masowego przekazu o szkodliwości modyfikacji genetycznych;
Wiele osób twierdzi, że Decyzji Komisji Europejskiej nie można zmienić i to jest jakieś nieporozumienie. Jeżeli kilkanaście osób decydujących o przyszłości narodów odchodząc ze swoich stanowisk podejmuje decyzję sprzeczną z interesami wielu społeczeństw i wbrew ich woli to osoby te należy rozliczyć.
Nie ma sytuacji bez wyjścia – jeżeli prawo jest „ złe „ to prawo należy zmienić.
Uważamy, że nasi przedstawiciele w Parlamencie Europejskim powinni ostro zareagować na decyzje szkodliwe dla interesów naszego narodu.
Historia, nawet ta najnowsza pokazuje, że my Polacy w sytuacjach zagrożenia naszego społeczeństwa potrafimy się zjednoczyć i działać wspólnie w obronie narodu i naszej Ojczyzny, niezależnie od przynależności politycznych.
W chwili obecnej nadszedł moment, aby zdecydowanie powiedzieć albo wykrzyczeć na forum Parlamentu Europejskiego NIE dla GMO na naszym starym kontynencie.
Z poważaniem
w imieniu społeczeństwa Gminy Dziadowa Kłoda
Wójt Gminy
Tadeusz Ziółkowski
zostało przesłane do następujących osób i instytucji:
1. MAREK BELKA PREMIER RZĄDU RP al. Ujazdowskie 1/3 00-583 Warszawa
2. MINISTER WOJCIECH OLEJNICZAK MINISTERSTWO ROLNICTWA I ROZWOJU WSI ul. Wspólna 30 00-930 Warszawa
3. MINISTER ZDROWIA MAREK BALICKI MINISTERSTWO ZDROWIA ul. Miodowa 15 00-952 Warszawa
4. MINISTERSTWO ŚRODOWISKA ul. Wawelska 52/54 00-922 Warszawa
5. MARSZAŁEK SEJMU RP WŁODZIMIERZ CIMOSZEWICZ ul.Wiejska 4/6/8 00-902 Warszawa
6. MARSZAŁEK SENATU RP LONGIN PASTUSIAK ul. Wiejska 6 00-902 Warszawa
Pismo o treści:
Wójt Gminy Dziadowa Kłoda przesyła w załączeniu Uchwałę Nr XXIV/148/05 Rady Gminy w Dziadowej Kłodzie z dnia 15 kwietnia 2005r w sprawie stanowiska Rady Gminy Dziadowa Kłoda dotyczącego ochrony Gminy Dziadowa Kłoda przed napływem produktów, roślin i żywności modyfikowanej genetycznie oraz uprawą roślin genetycznie modyfikowanych.
Pragniemy tym samym zwrócić uwagę władz województwa na problem szkodliwości modyfikacji genetycznych w produktach żywnościowych oraz na problem degradacji środowiska naturalnego obszaru Dolnego Śląska w przypadku wprowadzenia do uprawy roślin modyfikowanych genetycznie.
Uważamy, że olbrzymim atutem Dolnego Śląska, a także innych regionów Polski jest produkowana u nas zdrowa żywność. Organizmy modyfikowane genetycznie powodują zagrożenie zdrowia społeczeństwa oraz spowodują destrukcję ekonomiczną małych i średnich gospodarstw rolnych. Dlatego, jak najszybciej należy podjąć działania profilaktyczne dla ochrony zdrowia ludności Dolnego Śląska w tym zakresie, a także dla przetrwania producentów rolnych naszego regionu. Uprawa roślin modyfikowanych genetycznie prowadzić bowiem będzie do nadmiernej produkcji artykułów żywnościowych gorszej jakości, ze zbyciem której będą trudności na rynkach krajowych.
Przede wszystkim jednak zagraniczne rynki zbytu zostaną zablokowane dla polskich produktów, gdyż konsumenci zachodnich państw nie życzą sobie żywności modyfikowanej i nie będą jej kupować. Może okazać się, że polska żywność w krótkim czasie „reklamowana” będzie w krajach Europy zachodniej jako mało wartościowa, a może nawet szkodliwa.
W efekcie oznaczać to może tylko jedno- bankructwo rolnictwa dolnośląskiego i polskiego.
Dlatego w trosce o zdrowie mieszkańców naszego regionu, o ekonomiczną przyszłość
terenów wiejskich Dolnego Śląska oraz o ochronę naturalnego środowiska prosimy władze województwa o zintensyfikowanie działań zapobiegających rozprzestrzenianiu się żywności zmodyfikowanej genetycznie oraz spowodowanie zakazu upraw genetycznie modyfikowanych roślin. Należy zrobić wszystko, co można zrobić, aby następne pokolenia nie osądziły nas, że zniszczyliśmy jedną z najpiękniejszych pereł w koronie Rzeczypospolitej.
zostało przesłane do następujących osób i instytucji:
1. Pan Stanisław Łopatowski Wojewoda Dolnośląski
2. Pan Paweł Wróblewski Marszałek Województwa Dolnośląskiego
3. Pan Radosław Parda Przewodniczący Sejmiku Województwa Dolnośląskiego
|